Gdy oglądamy telewizję, przeglądamy internet, idziemy przez centrum handlowe, przejeżdżamy koło odwołującej się do seksu reklamy możemy natrafić na obrazy pornograficzne w sposób jawny lub zawoalowany.

 Napisane przez praktyków, ludzi uzależnionych, którym te proste wskazówki pomogły odnieść sukces na drodze walki z uzależnieniem.

Jedno z badań pokazało, że aż 88% postanowień kończy się porażką. I to tak prozaicznych, jak „schudnąć kilka kilo” czy „regularnie ćwiczyć”. Co dopiero postanowienie wyjścia z pornografii.

Znalazłem Wasz serwis internetowy przez znajomego. Zainteresował mnie, bo pisaliście o czymś, co dotknęło mnie osobiście. A mianowicie o pornografii.
UWAGA! Historia zawiera nieprzyjemne opisy.

Każdy, kto zmaga się z uzależnieniem zauważa, że najłatwiej mu o wpadkę, poddanie się chęci zrobienia czegoś głupiego, gdy się nie czuje zbyt dobrze. Dlatego warto zwracać uwagę na negatywne doświadczenia.

Artykuły w częściach "neurobiologia" i "relacje" mówią nam o tym, od czego uciekamy. Potrzebujesz jednak też wiedzieć, co zrobić, by Twoja walka nie zmieniła się w próby „niemyślenia o słoniach”.

Co możesz zrobić, gdy jesteś smutny, zmęczony, głodny, niewyspany, zły, spięty itp?

Gdy pozwalamy myślom na nowo rozpamiętywać pornograficzne wspomnienia i fantazje, wzmacniamy połączenia w mózgu, uruchamiamy dopaminowy „haj”. Samo fantazjowanie o pornografii i jej wspominanie ma podobny wpływ na mózg jak jej realne oglądanie.

Lista (mamy nadzieję rozbudowująca się) terapeutów zajmujących się kompetentnie tematem uzależnienia od pornografii.