Czy uzależnienie od pornografii to mit stworzony na potrzeby biznesu terapeutycznego?

Często słyszymy w rozmowach argument: „No ale znam kogoś, kto od czasu do czasu ogląda porno, ale żyje normalnym życiem, nie ma objawów uzależnienia, nie niszczy mu to relacji ani nie powoduje problemów, to kwestia siły woli”.

Pornografia uzależnia i właśnie dlatego z czasem po to, by odzyskać dobre samopoczucie uzależniony człowiek potrzebuje jej coraz więcej. Zmienia się też rodzaj oglądanej pornografii, z czasem uzależniona osoba sięga po coraz jej bardziej ekstremalne rodzaje.

Jeszcze nie tak dawno lekarze i naukowcy byli przekonany, że by się od czegoś uzależnić, musi to być substancja podana z zewnątrz, jak np. nikotyna z papierosów, alkohol czy narkotyki. Ale jest inaczej.

Tak. Dobrze przeczytałeś. Pornografia fizycznie zmienia twój mózg. Jak? Jednym z najbardziej ekscytujących odkryć ostatniego dwudziestolecia w nauce było odkrycie zjawiska neuroplastyczności. „Neuro” oznacza mózg, „plastyczność” – możliwość zmiany.

Z pozoru porno i np. kokaina nie mają nic wspólnego. Badania udowodniły, że oglądanie porno pobudza mózg do wydzielania nienaturalnie wysokiego poziomu hormonów przyjemności, tak samo jak narkotyki.